Życiorys   |   Prace Sejmowe   |   Biuro Poselskie     |   Kontakt   |   Linki   |   Modlitwy

 

Jesteś w dziale:



Poseł na Sejm RP
Anna Elżbieta Sobecka
                              

WNIOSEK

Do
Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Plac Teatralny 2 87-l 00 Toruń

Wniosek o odwołanie Marszałka Województwa Waldemara Achramowicza

Działając na podstawie art. 22 ust. l i ust 3 Ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora wnoszę o odwołanie Waldemara Achramowicza z wykonywanej przez niego funkcji Marszałka Województwa.

Uzasadnienie

Waldemar Achramowiczjako Marszałek Województwa jest organem założycielskim Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Toruniu. Jednocześnie pełni on funkcję bezpośredniego przełożonego dyrektora szpitala - Bogumiła Kurowskiego. Wskutek zaniedbań swoich obowiązków dopuścił jednak do tego, że w lipcu 2002 r. dyrektor lecznicy bezprawnie wypowiedział umowę o pracę docentowi Markowi Orkiszewskiemu, który od 2001 r. pełnił obowiązki Kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Dziecięcej w toruńskim szpitalu. Po przeprowadzonym w tej sprawie postępowaniu Sąd Rejonowy orzekł, że dyrektor przypisał sobie kompetencje, które przysługiwały rektorowi Akademii Medycznej w Bydgoszczy i tym samym naruszył prawo. Z tego względu Sąd uznał za zasadne przywrócenie doc. M. Orkiszewskiego do pracy na stanowisko ordynatora oddziału. B. Kurowski apelował do sądu wyższej instancji, ale ten podzielił stanowisko sądu rejonowego o rażącym naruszeniu prawa przez dyrektora szpitala i zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Jednak konflikt między kierownictwem szpitala a doc. M. Orkiszewskim nie ustał, czego wyrazem był skierowany do Akademii Medycznej wniosek dyrektora o rozwiązanie kliniki. W całej sprawie istotne jest to, że B. Kurowski me przedstawił żadnych racjonalnych argumentów uzasadniających jego postępowanie w stosunku do doc. M. Orkiszewskiego, kierując się jedynie względami politycznymi. Podawane przez niego przyczyny zwolnienia M. Orkiszewskiego raziły swoją niekonsekwencją i co więcej, stanowiły nieetyczne i nieuczciwe metody mające na celu usunięcie „niewygodnego" lekarza.
W maju bieżącego roku AM w Bydgoszczy zawiesiła działalność Kliniki Chirurgii Dziecięcej Kierowanej przez doc. M. Orkiszewskiego. Jako oficjalny powód podano, że umowa między Akademią Medyczną a docentem zakończyła się, a porozumienie na prowadzenie zajęć dydaktycznych wygasło. Dla dyrektora placówki decyzja ta stała się pretekstem do ostatecznego usunięcia ze szpitala dotychczasowego ordynatora, któremu wręczono pismo nakazujące opuszczenie szpitala. Tymczasem doc. M. Orkiszewski twierdzi, że jego kadencja na zajmowanym dotychczas stanowisku kończy się dopiero za 3 lata. Jest to zgodne z wcześniejszymi ustaleniami sądu, według których umowa między rektorem AM a lekarzem na prowadzenie kliniki została zawarta na okres 6 lat (poczynając od 2001 r.) i nie było w niej wzmianki o możliwości szybszego zwolnienia chirurga. W związku z powyższym doc. M. Orkiszewski - formalnie kierownik kliniki i ordynator oddziału - kierując się dobrem swoich pacjentów odmówił opuszczenia lecznicy i nadal wykonywał swoje obowiązki. Trzeba nadmienić, że przez ponad pół roku nie otrzymywał za swoją pracę żadnego wynagrodzenia. W odpowiedzi kierownictwo Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego ogłosiło konkurs na nowego ordynatora. Mimo postanowienia sądu nakazującego wstrzymanie procedur konkursowych do czasu zakończenia postępowania przed sądem pracy, został on rozstrzygnięty. Dodatkowo w jego trakcie miały miejsce uchybienia i nieprawidłowości związane z zastraszaniem członków komisji. Warto także zwrócić uwagę na fakt, że jeden z nich stanął do rozpisanego konkursu.
Sposób, w jaki dyrektor B. Kurowski zarządza szpitalem spowodował, że jeden z członków społecznej rady lecznicy złożył wniosek o jego odwołanie. Z podobnym postulatem wystąpił także związek zawodowy lekarzy. Natomiast Marszałek Województwa nie zajął żadnego stanowiska w tej sprawie, co spowodowało, że zawirowania wokół szpitala i doc. M. Orkiszewskiego trwają nadal. Za lekarzem - wybitnym specjalistą, rzetelnym pracownikiem i prawym człowiekiem wstawili się rodzice jego pacjentów. Ich protesty zostały jednak przez Marszałka Województwa zignorowane. Korzystając z przysługującego mi uprawnienia wypływającego z art. 20 ust l Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora w dniu 15 listopada 2004 r. podjęłam w przedmiotowej sprawie interwencję u Marszałka Województwa. Należy zwrócić uwagę, że ust 2 przywołanego wyżej przepisu zobowiązuje go do udzielenia posłowi informacji o stanie rozpatrzenia sprawy w terminie 14 dni od podjęcia interwencji. Do dnia dzisiejszego jednak nie otrzymałam żadnej odpowiedzi ze strony Marszałka, co jest oczywistym naruszeniem prawa. Uważam, że nie można dopuszczać do tego, żeby bezczynność organów administracji prowadziła do akceptowania zachowań sprzecznych z prawem. Do takich niewątpliwie należy zaliczyć sposób i okoliczności przeprowadzenia konkursu na ordynatora oddziału Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego. Milczenie Marszałka - przełożonego dyrektora lecznicy - w przedmiotowej sprawie wyraża jego lekceważący stosunek do zajmowanego stanowiska i pełnionych obowiązków. Z tego względu wniosek o jego odwołanie uważam za całkowicie uzasadniony.

Poseł na Sejm RP
Anna Sobecka




Poseł na Sejm RP
Anna Elżbieta Sobecka
                             Toruń, dnia 13.12.2004 rok

O Ś W I A D C Z E N I E

Szanowny Pan
Marek Belka
Prezes Rady Ministrów
List protestacyjny

Szanowny Panie Premierze, pragnę wyraźić swój stanowczy protest wobec wypowiedzi Pani Minister Magdaleny Środy, która podczas międzynarodowej konferencji w Sztokholmie dotyczącej zwalczania przemocy w rodzinie powiedziała, że w Polsce istnieje związek między przemocą wobec kobiet a wpływem Kościoła katolickiego na życie społeczne i model rodziny. Według minister Środy katolicyzm nie wspiera bezpośrednio, ale też nie sprzeciwia się przemocy wobec kobiet. Stanowczo protestuję przeciwko wyżej wymienionym wypowiedziom, które odbieram jako bezpardonowy a zarazem bezpodstawny atak na Kościół katolicki poprzez próbę lansowania rzeczywistości nie mającej nic wspólnego z prawdą. Słowa minister Środy poniżają osobę Ojca Świętego Jana Pawła II, który jako Pasterz Kościoła katolickiego a zarazem największy z rodu Polaków wielokrotnie wskazywał na godność i doniosłość roli kobiety w Kościele i społeczeństwie. Kościół wielokrotnie w dziejach bronił godności kobiety co Pani Minister jako filozof i etyk powinna wiedzieć. Niewiedza w tym zakresie winna być odebrana jako akt ignorancji intelektualnej. Minister Środa skompromitowała Polskę na arenie międzynarodowej. Z tym większym zdziwieniem odbieram decyzję Pana Premiera o pozostawieniu na stanowisku ministerialnym Pani Magdaleny Środy. Wobec takiego stanu rzeczy stanowczą protestuję i domagam się od Pana Premiera zdymisjonowania Pani Środy, która w sposób niegodny urzędnika państwowego reprezentowała Polskę na wyżej wymienionej konferencji szkalując ponadto Kościół katolicki w oparciu o fałszywe przesłanki.

Poseł na Sejm RP
Anna Sobecka




Poseł na Sejm RP
Anna Elżbieta Sobecka
                             Toruń, dnia 09.11.2004 rok

O Ś W I A D C Z E N I E

Kilka dni temu Polska przedstawiła w Genewie raport o tym, jak przestrzega praw człowieka. Komitet po zapoznaniu się z raportem zalecił złagodzenie prawa, a także praktyki aborcyjnej. Ponadto Polska została zobowiązana do wprowadzenia szerszego dostępu do refundowanych leków i poradnictwa antykoncepcyjnego oraz prowadzenia rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach. W związku z zaleceniem, jakie polskiemu rządowi przedłożył Komitet Praw Człowieka ONZ, nakazujący złagodzenie przepisów ustawy antyaborcyjnej oraz nie dyskryminowanie kobiet oświadczam co następuje:
Stanowczo sprzeciwiam się żądaniom Komitetu Praw Człowieka ONZ. Podstawowym i niezbywalnym prawem każdego człowieka jest prawo do życia. Dlatego tym większe oburzenie budzi fakt, że instytucje powołane do obrony tychże praw otwarcie i bez skrupułów opowiadają się za zabijaniem dzieci przed narodzeniem. Jest to nawoływanie do pogwałcenia podstawowego prawa każdej istoty ludzkiej. Tymczasem art. III Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych z 1948 roku mówi, że: "Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby". Konwencja Praw Dziecka Narodów Zjednoczonych z 1989 roku stanowi, że: "Dziecko z uwagi na swoją niedojrzałość psychiczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed jak i po urodzeniu".

Poseł na Sejm RP
Anna Sobecka




Poseł na Sejm RP
Anna Elżbieta Sobecka
                             Toruń, dnia 29.03.2004 rok

O Ś W I A D C Z E N I E

Stanowczo sprzeciwiłam się projektowi ustawy przygotowanemu przez Parlamentarną Grupę Kobiet i organizacje feministyczne. Projekt ustawy stanowi prowokacyjną próbę poszukiwania tematu zastępczego w celu zbijania kapitału politycznego na propozycji zabijania nienarodzonych dzieci.
Natomiast wpisanie środków antykoncepcyjnych na listę leków refundowanych lub jak kto woli "środków antykoncepcyjnych za złotówkę" stanowi szczególnie cyniczną formę naigrywania się z ludzi chorych, starych i emerytów. Zwłaszcza chorych na cukrzycę, stwardnienie rozsiane itd., których pozbawiono takich uprawnień. Projekt przewiduje również deprawację dzieci już od pierwszej klasy szkoły podstawowej poprzez wprowadzenie edukacji seksualnej. Naraża to dzieci na nieodpowiednie zachowania i nieodpowiedzialne korzystanie ze sfery płciowej.
Feministki zamiast włączyć się w odbudowę Ojczyzny na bazie troski o rodzinę zajmują się tzw. walką o wolność do zabijania dzieci. I tak zamiast oczekiwanej odpowiedzialności mamy egoizm, zamiast miłości matczynej-mamy śmierć, a życie jest wartością bezcenną i nikt nie ma prawa go pozbawiać.

Poseł na Sejm RP
Anna Sobecka


Do Góry 
Poprzednia Strona 
Strona Główna 

 

  

Życiorys   |   Prace Sejmowe   |   Biuro Poselskie     |   Kontakt   |   Linki   |   Modlitwy

www.sobecka.com.pl © 2001-2008

stat4u