Życiorys   |   Prace Sejmowe   |   Biuro Poselskie     |   Kontakt   |   Linki   |   Modlitwy

 

Jesteś w dziale:

Oświadczenia 2005

Toruń, dn.  02.12.2005r.

OŚWIADCZENIE


W związku z pojawieniem się kłamliwych informacji na mój temat i LPR w piątkowym wydaniu gazety brukowej FAKT oświadczam co następuje: Nigdy nie przygotowywałam projektu ustawy, który przewidywałby zamykanie żłobków i przedszkoli, a tym bardziej uniemożliwiałby realizowanie się zawodowe kobietom, które mają małe dzieci. LPR planuje złożyć projekt ustawy, na mocy którego kobiety chcące pozostać w domu i zająć się wychowywaniem swoich dzieci miałyby wypłacaną pensję. Wysokość pensji miałaby być uzależniona od ilości posiadanych dzieci. I tak: kobieta, która opiekowałaby się w domu jednym dzieckiem, miałaby otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 10 proc. średniej krajowej (obecnie wynosi ona ok. 2,4 tys. zł brutto). Przy dwojgu dzieciach byłoby to 25 proc. średniej, przy trojgu - 50 proc., przy czworgu 75 proc., przy pięciorgu i więcej 100 proc. Ustawa ta nie wprowadzałaby dodatkowych obciążeń dla budżetu państwa, a środki na wypłaty pochodziłyby z funduszy przeznaczonych na: przeciwdziałanie bezrobociu (gdyż liczba kobiet bezrobotnych uległaby zmniejszeniu), na pomoc społeczną (gdyż kondycja finansowa polskich rodzin uległaby poprawie), na dofinansowanie przedszkoli i żłobków, gdyż mniej kobiet niż dotychczas decydowałoby się na posyłanie tam dzieci). Nie oznacza to jednak likwidacji żłobków i przedszkoli. W swoich wypowiedziach podkreślałam wielokrotnie, że LPR chce aby kobiety posiadające małe dzieci jednocześnie chcące się realizować zawodowo mogły to czynić, a państwo im to umożliwić. Sugerowanie przez gazetę brukową FAKT, że LPR chce likwidować żłobki i przedszkola oraz zamykać kobiety w domach jest zwykłym kłamstwem. Po raz kolejny dziennikarze gazety brukowej FAKT wykazują brak elementarnej rzetelności dziennikarskiej przy pisaniu artykułów.


Poseł na Sejm RP
Anna Sobecka


Toruń, dn.  07.09.2005r.

OŚWIADCZENIE


W związku z atakami na moją osobę przez pana Przemysława Orcholskiego, oświadczam co następuje:
pan Przemysław Orcholski w mojej ocenie jest niekompetentny. Głośnym krzykiem próbuje zwrócić na siebie uwagę i zdobyć elektorat w czasie kampanii wyborczej. Nierzetelność tego pana była wykazywana przez Radę Etyki Mediów między innymi poprzez przyznanie mu tytułu "hieny roku".
Życzę panu Orcholskiemu, aby kiedykolwiek mógł się pochwalić taką aktywnością w działalności publicznej jak moja w czasie mijającej kadencji Sejmu RP tj.: 537 interpelacji poselskich, 72 zapytania poselskie, 162 wystąpienia z trybuny sejmowej, 1426 interwencji w indywidualnych sprawach.
Zawsze starałam się podejmować interwencje w sprawach zagrażających bezpieczeństwu i dla dobra obywateli Polski przedkładanych mi przez moich wyborców. Jeżeli przy 537 złożonych interpelacjach i 72 zapytaniach kwestionuje tylko jedną to tylko pan Orcholski się ośmiesza i potwierdza moje zdanie o nim.


Poseł na Sejm RP
Anna Sobecka


Toruń, dn.  19.07.2005r.

OŚWIADCZENIE


W związku z ukazaniem się na łamach Gazety Wyborczej artykułu pt:. "Posłanka LPR kwestionuje prawa czarnego górala" oświadczam co następuje:
1. Nie jest tajemnicą, że wymieniona gazeta nieustannie promuje gejów i lesbijki a dyskredytuje, kompromituje i osmiesza ludzi mojej formacji.
2. Nigdy nie byłam i nie będę rasistką, jak usiłuje mi imputować autor owego artykułu, ponieważ szanuję godność każdego człowieka. Na dowód przywołuję prowadzona przeze mnie z Sejmu RP emitowana w mediach konferencję z udziałem byłej wiceminister zdrowia ciemnoskórą Panią Catherine Hoomkwap z Nigerii nt:. Ochrony praw rodziny. Inną również bardzo ciekawą i pouczającą konferencją była ta z udziałem Pana Richarda Cohena, amerykańskiego żyda nawróconego na katolicyzm i wyleczonego z homoseksualizmu. Bardzo żałuję, że redaktorzy Gazety Wyborczej nie uczestniczyli w tych konferencjach bo mogliby skorzystać z doświadczeń różnych ludzi i kultur a wygląda na to, że tkwią w zadufaniu i swojej fobii.
3. Zawsze broniłam wartości chrześcijańskich, praw rodziny, prawa do życia i uważam, że TVP publiczna winna być wychowująca z dalekowzroczną roztropnością, bowiem odgrywa bardzo ważna rolę, nawet decydującą w procesie kształtowania określonej mentalności i obyczaju. Natomiast homoseksualizm w mojej ocenie jest chorobą, którą należy leczyć, a nie promować w TV publicznej za pieniadze podatników. Piętnowałam takie rzeczy i nadal będę to robiła.

Z poważaniem


Poseł na Sejm RP
Anna Sobecka


Toruń, 14.02.2005

Szanowny Pan Lech Wałęsa

Szanowny Panie Prezydencie, stanowczo protestuję przeciwko obrażaniu i opluwaniu Radia Maryja i środowisk z nim związanych.

W mojej ocenie do Radia Maryja zapraszani są prelegenci, którzy w sercu "noszą" Boga i Ojczyznę, aby przedstawiać swoje poglądy i opinie na różne tematy także te budzące wiele kontrowersji. Uważam, że Radio Maryja i Telewizja Trwam przełamały "blokadę" postawioną przez liberalno - komunistyczne środowiska i zerwały z zamykaniem ust tym wszystkim, którzy mają odmienne poglądy od "ludzi" poprawnych politycznie. Skończyło się więc, trwające dziesięciolecia manipulowanie przemilczeniami, domysłami, kłamstwami i półprawdami.

Panie Prezydencie, sądzę, że można się nie zgadzać z opiniami wyrażanymi przez osoby występujące na antenie Radia Maryja czy też Telewizji Trwam, ale to nie uprawnia do zarzucania kłamstwa, pomówień, cynizmu i braku odpowiedzialności Tym ośrodkom medialnym.
Gdy Pan Prezydent kilkakrotnie na antenie Radia Maryja prezentował swoje poglądy, docierały do mnie różne opinię, przyznam, że wielu ludzi nie zgadzało się z wyrażanymi przez Pana sądami, ale żaden z nich nie zniżył się do Pan poziomu i nie obrażał środowiska, któremu te Radio jest bliskie epitetami typu: "psychole od Rydzyka".

Jestem przekonana, że Radio Maryja podejmując swoistą "walkę o prawdę" pociągnęło za sobą miliony ludzi, którzy stanowczo przeciwstawią się opluwaniu tego "Wielkiego Dzieła".

Chciałabym zaznaczyć, że zapoznałam się z treścią audycji z udziałem Pana Wyszkowskiego, którego nigdy dotąd nie miałam możliwości poznania. Abstrahując od sądów wyrażanych przez tego Pana, uważam, że było to bardzo wyważone wystąpienie, a sam prelegent odznaczał się wysokim poziomem kultury osobistej.

Należy mieć tylko nadzieję, że ojcowie pracujący w Radiu Maryja zdecydują się jeszcze raz wyemitować program z Panem Krzysztofem Wyszkowskim aby wszyscy mogli zestawić poglądy przedstawiane w audycji z niemającymi uzasadnienia treściami, które Pan Prezydent przedstawia w swoim liście.

Z poważaniem

Poseł na Sejm RP Anna Sobecka

Do Góry 
Poprzednia Strona 
Strona Główna 

 

  

Życiorys   |   Prace Sejmowe   |   Biuro Poselskie     |   Kontakt   |   Linki   |   Modlitwy

www.sobecka.com.pl © 2001-2008

stat4u